Próg 170 000 zł w PZP obowiązuje od 1 stycznia 2026 r. i zastąpił dotychczasowy próg 130 000 zł. Zmiana ma istotne znaczenie zarówno dla zamawiających, jak i wykonawców, ponieważ większa część zakupów publicznych jest obecnie realizowana poza reżimem ustawy Prawo zamówień publicznych. Fundamentem tej zmiany jest wejście w życie przepisów ustawy z dnia 25 lipca 2025 r. o zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych oraz niektórych innych ustaw, która podwyższa podstawowy próg stosowania przepisów o zamówieniach publicznych z obecnych 130 000 zł do poziomu 170 000 zł netto. Ta pozornie prosta korekta kwotowa w rzeczywistości redefiniuje architekturę zakupową tysięcy jednostek sektora finansów publicznych oraz wpływa na strategię biznesową setek tysięcy przedsiębiorców z sektora mikro, małych i średnich firm (MŚP). Analiza nowej rzeczywistości prawnej wymaga spojrzenia przez pryzmat nie tylko samej kwoty, ale przede wszystkim obowiązków planistycznych, zasad szacowania wartości zamówienia oraz ryzyk związanych z transparentnością postępowań, które od 2026 roku „wypadną” z rygorystycznego reżimu ustawowego.
Nowy próg 170 000 zł w PZP – podstawa prawna i zasady stosowania
Decyzja ustawodawcy o przesunięciu granicy stosowania ustawy Pzp o 40 000 zł jest odpowiedzią na skumulowane zjawiska inflacyjne oraz dynamiczny wzrost kosztów operacyjnych w gospodarce. Dotychczasowy próg 130 000 zł netto, obowiązujący od 1 stycznia 2021 roku, w warunkach znaczącej deprecjacji siły nabywczej pieniądza przestał pełnić swoją pierwotną funkcję – efektywnego odgraniczenia zakupów o charakterze bagatelnym od zamówień wymagających pełnej procedury konkurencyjnej. Zjawisko to było szczególnie odczuwalne w sektorze robót budowlanych oraz specjalistycznych usług IT, gdzie kontrakty, które jeszcze kilka lat temu mieściły się w granicach bagatelności, obecnie systematycznie przekraczały limit ustawowy, wymuszając na zamawiających stosowanie czasochłonnych procedur dla stosunkowo niewielkich zadań inwestycyjnych.
Nowelizacja, podpisana przez Prezydenta w sierpniu 2025 roku, wprowadza zmiany w kluczowym art. 2 ust. 1 pkt 1 ustawy Pzp. Zgodnie z nowym brzmieniem, przepisy ustawy stosuje się do zamówień klasycznych oraz konkursów, których wartość jest równa lub przekracza 170 000 zł netto. Zmiana ta ma charakter systemowy i pociąga za sobą modyfikację innych aktów prawnych, w tym ustawy o umowie koncesji na roboty budowlane lub usługi, co świadczy o dążeniu do ujednolicenia standardów deregulacyjnych w całym obszarze zakupów publicznych.

Źródło: Opracowanie własne.
Z punktu widzenia adresatów tej zmiany niezwykle istotne są przepisy przejściowe zawarte w art. 7 ustawy nowelizującej. Zgodnie z zasadą kontynuacji reżimu prawnego, do postępowań o udzielenie zamówienia wszczętych i niezakończonych przed 1 stycznia 2026 r. stosuje się przepisy dotychczasowe. Oznacza to, że o tym, czy dane zamówienie o wartości np. 150 000 zł netto będzie prowadzone w trybie podstawowym ustawy Pzp, czy według wewnętrznego regulaminu zamawiającego, decyduje wyłącznie data wszczęcia postępowania (publikacja ogłoszenia lub wysłanie zaproszenia), a nie data podpisania umowy czy realizacji zlecenia w roku 2026.
Zakupy podprogowe: Nowa przestrzeń dla wewnętrznych regulaminów
Podwyższenie progu do 170 000 zł netto drastycznie zwiększa liczbę postępowań, które będą prowadzone w trybie tzw. zakupów podprogowych. Twórcy zmian szacaowali, że zmiana ta obejmie bezpośrednio blisko 9 000 zamówień rocznie, które dotychczas podlegały pełnemu reżimowi ustawy Pzp. Dla zamawiających oznacza to odzyskanie pewnego luzu decyzyjnego, ale jednocześnie nakłada na nich ogromną odpowiedzialność za ukształtowanie bezpiecznych i transparentnych procedur wewnętrznych.
Mimo wyłączenia spod rygorów ustawy Pzp, zamówienia o wartości do 170 000 zł nie są domeną całkowitej swobody. Pozostają one w sferze oddziaływania ustawy o finansach publicznych, a w szczególności art. 44 ust. 3 tejże ustawy, który nakłada obowiązek wydatkowania środków publicznych w sposób celowy, oszczędny i z zachowaniem zasad uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów. Każdy zamawiający musi zatem posiadać wewnętrzny regulamin udzielania zamówień, który stanie się „konstytucją zakupową” dla kontraktów w przedziale 50 000 – 170 000 zł.
Konstrukcja efektywnego regulaminu po 2026 roku
Nowoczesny regulamin zakupowy nie powinien być jedynie powtórzeniem ustawowych limitów, lecz precyzyjną instrukcją operacyjną dla pracowników merytorycznych. Nowy próg 170 000 zł przemawia za zróżnicowaniem procedur udzielania zamówień z uwzględnieniem ich wartości oraz poziomu ryzyka związanego z konkretnym zakupem.
W praktyce rekomendowany jest podział na trzy główne ścieżki zakupowe:
- Ścieżka uproszczona (do 10 000 – 20 000 zł netto): Zakupy dokonywane bezpośrednio u wybranego wykonawcy, potwierdzone rozeznaniem cenowym w internecie lub notatką służbową. Kluczowym dokumentem jest tutaj faktura lub prosta umowa.
- Ścieżka porównawcza (do 80 000 – 100 000 zł netto): Rozeznanie rynku polegające na wysłaniu zapytania ofertowego do minimum trzech potencjalnych wykonawców. Dokumentacja powinna zawierać potwierdzenie wysyłki oraz zestawienie ofert.
- Ścieżka otwarta (powyżej 80 000 zł do 170 000 zł netto): Publiczne zapytanie ofertowe zamieszczane na stronie internetowej zamawiającego, w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) lub na komercyjnej platformie zakupowej. To właśnie w tym przedziale najczęściej dochodzi do zarzutów o brak transparentności, dlatego dobrym standardem jest stosowanie tu zasad zbliżonych do trybu podstawowego, ale bez rygorystycznych terminów ustawowych.
W regulaminach warto również przewidzieć katalog wyjątków, np. dla zamówień o charakterze twórczym, artystycznym lub sytuacji nagłych, wymagających natychmiastowej reakcji w celu zapobieżenia szkodzie w mieniu publicznym.
Analiza potrzeb i wymagań: większy nacisk na konkurencyjność
Nowelizacja z 25 lipca 2025 r. zmieniła również art. 83 Pzp, dotyczący analizy potrzeb i wymagań. Zmiana ta nie oznacza jednak rozszerzenia obowiązku sporządzania analizy na wszystkie postępowania o wartości przekraczającej 170 000 zł. Obowiązek ten nadal dotyczy zamawiających publicznych przygotowujących postępowania o udzielenie zamówienia klasycznego o wartości równej lub przekraczającej progi unijne.
Od 1 stycznia 2026 r. rozszerzony został natomiast zakres analizy. Rozeznanie rynku powinno uwzględniać również możliwość podniesienia konkurencyjności postępowania, a w przypadku planowania jednego z konkurencyjnych trybów określonych w art. 129 ust. 1 pkt 1–5 Pzp analiza powinna wskazywać warunki zamówienia sprzyjające zwiększeniu konkurencji, których zastosowanie przewiduje zamawiający.
W praktyce oznacza to konieczność bardziej świadomego zbadania już na etapie przygotowania postępowania, czy opis przedmiotu zamówienia, warunki udziału, sposób podziału zamówienia na części oraz inne projektowane wymagania nie ograniczają niepotrzebnie dostępu wykonawców do zamówienia.
Nowy próg z perspektywy przedsiębiorcy: Szanse i zagrożenia
Dla sektora mikro i małych przedsiębiorstw podniesienie progu do 170 000 zł netto to sytuacja pełna kontrastów. Z jednej strony jest to ogromna szansa na „szybkie zlecenie” bez konieczności przechodzenia przez nużący proces biurokratyczny właściwy dla pełnych przetargów.Z drugiej jednak strony, pojawia się realne ryzyko marginalizacji firm, które nie posiadają bezpośrednich kanałów komunikacji z urzędami.
Szanse: Odformalizowanie i elastyczność
Przedsiębiorcy startujący w postępowaniach podprogowych mogą liczyć na:
- Mniejszy formalizm dokumentowy: Zastąpienie stert zaświadczeń z US, ZUS czy KRK prostymi oświadczeniami własnymi wykonawcy. Pełna dokumentacja jest często wymagana dopiero na etapie podpisywania umowy.
- Szybsze płatności i prostsze umowy: Zamówienia podprogowe są zazwyczaj realizowane sprawniej, a proces oceny ofert trwa dni, a nie tygodnie.
- Dopuszczalność negocjacji: W trybach podprogowych zamawiający częściej decydują się na dialog z wykonawcą w celu doprecyzowania szczegółów technicznych czy urealnienia ceny, co jest utrudnione w sztywnym reżimie przetargu nieograniczonego.
- Elektronizacja uproszczona: Wiele postępowań podprogowych nie wymaga podpisu kwalifikowanego. Wystarczy skan oferty lub podpis za pomocą profilu zaufanego, co znacznie obniża bariery technologiczne dla najmniejszych firm.
Zagrożenia: Ryzyko „ukrytych” przetargów
Centralnym zagrożeniem po 1 stycznia 2026 roku stanie się spadek transparentności rynku. Zamówienia o wartości między 130 000 a 170 000 zł, które dotąd widniały w publicznym Biuletynie Zamówień Publicznych, teraz z niego znikną.
Problem „ukrytych” przetargów objawia się poprzez:
- Brak centralnej publikacji: Zamawiający mogą ograniczyć się do publikacji zapytania tylko na własnej stronie www lub w BIP-ie, co zmusza wykonawców do ręcznego sprawdzania dziesiątek witryn internetowych.
- Rozeznanie rynku jako fasada: Ryzyko kierowania zapytań tylko do „zaprzyjaźnionych” firm, co de facto zamyka dostęp do zamówienia nowym podmiotom.
- Brak ochrony prawnej: W zamówieniach poniżej 170 000 zł wykonawcom nie przysługuje prawo wniesienia odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO).Wszelkie spory muszą być rozstrzygane na drodze cywilnej, co jest procesem długotrwałym i kosztownym.
Strategie sukcesu dla wykonawców w 2026 roku
Aby skutecznie operować w nowej rzeczywistości podprogowej, przedsiębiorstwa muszą zrewidować swoje podejście do marketingu B2G (Business-to-Government). Kluczowym zasobem staje się informacja o planowanych zakupach, a nie tylko reakcja na ogłoszone przetargi
Rekomendowane działania dla wykonawców obejmują:
- Aktywne monitorowanie platform zakupowych: Większość postępowań podprogowych o większym znaczeniu będzie trafiać na platformy zakupowe. Warto założyć tam bezpłatne profile i skonfigurować alerty na kody CPV właściwe dla danej branży.
- Wykorzystanie monitoringu komercyjnego: Narzędzia takie jak Atlas Przetargów czy i-przetargi skanują nie tylko BZP i TED, ale również tysiące BIP-ów, co pozwala wyłapać zapytania ofertowe, które inaczej pozostałyby „ukryte”.
- Certyfikacja wykonawców: Nowy system certyfikacji (od 2026 r.) pozwoli firmom na jednorazowe potwierdzenie ich wiarygodności, co może być potężnym atutem wizerunkowym w procedurach podprogowych, gdzie zamawiający szuka przede wszystkim bezpieczeństwa i solidności wykonawcy.
- Budowanie relacji i bazy dostawców: Warto zgłaszać swoją gotowość do realizacji zleceń bezpośrednio do działów zamówień publicznych wybranych urzędów, prosząc o wpisanie do ich wewnętrznych baz dostawców, do których wysyłane są zapytania ofertowe.
Progi unijne 2026-2027: Szerszy obraz rynku
Analiza progu 170 000 zł musi być osadzona w szerszym kontekście europejskim. Równolegle z nowym progiem krajowym, obowiązywać będą nowe progi unijne, ustalane co dwa lata przez Komisję Europejską. Wyznaczają one granicę, powyżej której zamówienia muszą być publikowane w Dzienniku Urzędowym UE (TED) i podlegają najbardziej sformalizowanym procedurom.
Na lata 2026-2027, przy uśrednionym kursie euro wynoszącym 4,31 PLN, progi te kształtują się następująco:
| Rodzaj zamówienia / podmiot | Próg w EUR | Równowartość w PLN (netto) |
| Dostawy i usługi (adm. centralna) | 140 000 | 603 400 |
| Dostawy i usługi (JST, szpitale) | 216 000 | 930 960 |
| Roboty budowlane (wszyscy) | 5 404 000 | 23 291 240 |
| Usługi społeczne (klasyczne) | 750 000 | 3 232 500 |
| Zamówienia sektorowe (dostawy/usługi) | 432 000 | 1 861 920 |
Źródło: Opracowanie własne.
Tabela ta uwypukla ogromną dysproporcję między nowym progiem stosowania ustawy (170 000 zł), a progami unijnymi. Szczególnie jaskrawe jest to w przypadku robót budowlanych, gdzie próg stosowania krajowej ustawy Pzp jest niemal 137 razy niższy niż próg unijny. To sprawia, że polski system zamówień publicznych jest jednym z najbardziej rygorystycznych w Europie w odniesieniu do mniejszych kontraktów, a nowelizacja podnosząca próg do 170 000 zł jest jedynie skromnym krokiem w stronę uelastycznienia rynku.
Podsumowanie i rekomendacje dla uczestników rynku
Nowy próg 170 000 zł od 1 stycznia 2026 roku to zmiana o charakterze dwubiegunowym. Dla jednych będzie to szansa na radykalne przyspieszenie zakupów i odciążenie aparatu urzędniczego, dla innych – zagrożenie utraty transparentności i ryzyko korupcjogennego zawężania konkurencji.
Dla zamawiających kluczowym zadaniem w 2026 roku jest:
- Kompleksowa aktualizacja wewnętrznych regulaminów zakupowych z uwzględnieniem nowej kwoty 170 000 zł netto oraz precyzyjnych zasad szacowania wartości zamówienia.
- Dostosowanie systemów IT (EZD, ERP) do nowych progów sprawozdawczych.
- Wdrożenie standardów analizy potrzeb promujących konkurencyjność dla zamówień powyżej progu, aby uniknąć postępowań bezskutecznych.
Dla wykonawców najważniejszymi wyzwaniami są:
- Adaptacja do modelu sprzedaży opartego na monitorowaniu BIP-ów i platform zakupowych zamiast polegania wyłącznie na BZP.
- Budowanie profesjonalnych profili na platformach elektronicznych, co staje się warunkiem sine qua non udziału w nowoczesnym rynku zamówień publicznych.
- Przygotowanie do procesu certyfikacji, który od 2026 r. może stać się „przepustką” do wielu kontraktów podprogowych, skracając czas i koszty przygotowania ofert.
Rok 2026 będzie czasem weryfikacji dojrzałości polskiego systemu zamówień publicznych. Nowy próg 170 000 zł zwiększa elastyczność zamawiających, ale jednocześnie wymaga szczególnej dbałości o zasady konkurencyjności i przejrzystości. Sukces nowelizacji zależy od tego, czy uzyskana przez urzędników swoboda zostanie wykorzystana do profesjonalizacji zakupów, czy też stanie się pretekstem do ukrywania mniejszych przetargów przed szeroką konkurencją. W ostatecznym rozrachunku, to przejrzystość procedur, a nie wysokość ustawowego progu, decyduje o efektywności wydatkowania środków publicznych i zaufaniu przedsiębiorców do państwa.
Autor:

Michał Dróżdż
radca prawny
założyciel DD LEGAL Kancelarii Radcy Prawnego Michał Dróżdż
